+ Dodaj ogłoszenie / Zaloguj
Aktualności | Artykuły | Katalog firm | Rejestr pośredników | Kredyty hipoteczne | Projekty domów | Forum| Pomoc | Kontakt
2012-05-21 Nie będzie deregulacyjnego przełomu Nie będzie deregulacyjnego przełomu 14 maja w Ministerstwie Sprawiedliwości odbyło się spotkanie przedstawicieli środowiska rynku nieruchomości z Jarosławem Gowinem. Podczas dyskusji przedstawiciele zawodów związanych z rynkiem nieruchomości zwrócili uwagę, że bezpieczeństwo konsumentów może zapewnić tylko gruntowne wykształcenie osób zajmujących się usługami na rynku nieruchomości.... więcej »
2012-05-21 40 tys. zł dołoży państwo do budowy domu, ale nie byle jakiego 40 tys. zł dołoży państwo do budowy domu, ale nie byle jakiego Najprawdopodobniej od przyszłego roku, budując dom energooszczędny lub kupując mieszkanie w takim budynku, będzie można starać się o dopłatę z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej   W grę wchodzi od 10 tys. do 40 tys. zł w... więcej »
Ostatnio na forum:

Tagi:

To będzie dobry rok na rynku komercyjnym



Rekordową wartość 665 mld euro, czyli 930 mld dolarów, osiągnęły w ubiegłym roku globalne inwestycje w nieruchomości komercyjne. W porównaniu z 2006 rokiem stanowi to wzrost o 29 procent – podaje najnowszy raport Cushman & Wakefield. Coraz więcej inwestorów interesuje się Europą Środkowo-Wschodnią

– Globalna wartość w 2008 r. wyniesie ok. 770 mld dolarów, co oznacza spadek o 17 procent – prognozują autorzy raportu „Atlas inwestycji międzynarodowych 2008”. Szacowana wielkość będzie prawie trzykrotnie większa niż jeszcze pięć lat temu.

Najpopularniejsze lokalizacje inwestycyjne na świecie to nadal USA, Wielka Brytania, Niemcy, Francja i Japonia.

Aktywna Azja...

Analitycy z Cushman & Wakefield zauważają, że najlepsze wyniki osiągały w ubiegłym roku rynki wschodzące (m.in. Ukraina, Turcja, Bułgaria i Węgry).W pierwszej dziesiątce najpopularniejszych miejsc inwestycyjnych w świecie znalazły się także Chiny z inwestycjami na poziomie ok. 15 mld dolarów.

– Największy wzrost regionalny odnotowano w obu Amerykach, przy czym inwestycje w Ameryce Łacińskiej wzrosły o 87 proc., a w Ameryce Północnej – o 49 proc. Dla Azji był to również dobry rok, w którym poziom inwestycji wzrósł o 27 proc., do 145 mld euro. Inwestycje w Europie także zwiększyły się, jednak tylko o 10 proc., osiągając poziom 349 mld dolarów – czytamy w raporcie.

– W 2008 r. oczekuje się wzrostu znaczenia inwestorów zagranicznych na wszystkich rynkach globalnych, ponieważ dążą oni do większych zysków i lepszej dywersyfikacji w celu ograniczenia ryzyka.

Szczególnie aktywne będą państwowe fundusze inwestycyjne (sovereign wealth funds), ponieważ wykorzystują zmianę cen i siły nabywczej sprzyjającą długofalowym graczom instytucjonalnym, którzy dysponują znacznymi środkami finansowymi – ocenia David Hutchings, szef działu badań Cushman & Wakefield EMEA. Analitycy przewidują także wzrost wolumenu inwestycji międzynarodowych prowadzonych przez kraje azjatyckie – na przykład Chiny i Indie dywersyfikują i reinwestują coraz większe nadwyżki wytwarzane przez ich gospodarki. Możemy być także świadkami ponownego wzrostu zakupów przez Japonię.

... i Ameryka Północna

Dzięki 49-proc. wzrostowi aktywności w Ameryce Północnej wolumen transakcji zwiększył się do poziomu 416 mld dolarów, przy czym do tej wielkości przyczynił się 50-proc. wzrost w USA.

– Na transakcje z początku sesji korzystnie wpływała m.in. sprzedaż akcji tuż po ich nabyciu, jednak od jesieni kryzys kredytowy zdestabilizował rynek, powodując wzrost rozpiętości oprocentowania kredytów, bardziej rygorystyczne warunki zabezpieczeń i stagnację rynku papierów wartościowych zabezpieczonych hipoteką na nieruchomościach komercyjnych – czytamy w raporcie.

Chris Lowery, szef globalny działu Rynków Kapitałowych Cushman & Wakefield Inc., zauważa, że kapitału nadal nie brakuje, a wielu inwestorów zagranicznych wkracza na rynek, licząc na długoterminowy wzrost wartości.

– Dane dotyczące rynku są na ogół optymistyczne, szczególnie dla sektora nieruchomości biurowych, w którym poziom powierzchni niewynajętej utrzymuje się na niskim poziomie – twierdzą autorzy raportu.

W Europie zwyżki i spadki

W 2007 r. inwestorzy zagraniczni byli dominującym graczem w Europie – przypada na nich 55 proc. rynku wartego 349 mld dolarów. Główne rynki Niemiec i Francji zaksięgowały zyski na poziomie ok. 30 proc., natomiast Wielka Brytania, będąca największym rynkiem europejskim, stała się główną ofiarą kryzysu kredytowego w regionie i odnotowała spadek aktywności o 13 proc.

– Więcej inwestorów zaczęło interesować się Europą Środkowo-Wschodnią, gdzie wystąpił wzrost aktywności o 47 proc. Rynki takie, jak Turcja, Rosja i Ukraina oferują wyższe potencjalne zyski, jednak przy większym ryzyku, i oczekuje się, że w 2008 r. wystąpi w tych krajach dalszy znaczny wzrost inwestycji – uważają analitycy z Cushman & Wakefield.

Michael Rhydderch, szef Działu Inwestycji Międzynarodowych Cushman & Wakefield, twierdzi, że dziś bardziej rygorystycznie przeprowadza się ocenę ryzyka na wszystkich rynkach europejskich.

– Kryzys kredytowy wpłynął na niektóre rynki w mniejszym stopniu niż na inne. Część rynków wschodnioeuropejskich jest nadal wyjątkowa bardzo atrakcyjna. Oczekuje się tam wzrostu wolumenu inwestycji w 2008 roku – twierdzi.


Podyskutuj o tym na naszym forum nieruchomości

Na góre strony
Brak komentarzy, twój bedzie pierwszy.
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz do tego artykułu:
Nick
Tekst z obrazka: nofollow
Treść
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Mieszkaniowy.com nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
wykonano w ≈ 0.562328 sek